Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Moderator: kubisz

Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez kubisz » 12 gru 2014, 16:18

M1035 HMMWV Soft-Top Ambulance armii Meksyku. Troszkę taka "wolna interpretacja". Baza - Italeri. Koła, fotele, lusterka i tylna klapa - Tamiya. Przedni zderzak, pałąk B i nosze - Academy. Stelaż na nosze oraz dach i jego konstrukcja - profile Plastructa, drut i papier.

Model zdecydowanie do tylnego rzędu. Nie jestem zadowolony z dachu. Ale i tak bardzo się cieszę, że mam w końcu model w tej wersji, w ciekawym kamuflażu i z kraju, z jakiego nie miałem wcześniej żadnego modelu.

Warsztatu nie było.
___________________________________________________________________________________________________________________________
M1035 HMMWV Soft-Top Ambulance of Mexican army. A liitle bit "free interpretation". Base - Italeri. Wheels, seats, mirrors and rear tailgate - Tamiya. Front bumper, B pillar and stretchers - Academy. Stretcher and roof construction, also a roof itself - Plastruct plastic rods, wire and paper.

Model definitelly goes to the back row. I'm not happy with the roof. But I'm very happy I've got finally model of this version, in an interesting camouflage, and from country, from which I had no model earlier.

No WIP thread.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Górna półka z noszami ruchoma.
___________________________________________________________________________________________________________________________
Upper stretcher shelf movable.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez Ludlego » 12 gru 2014, 16:20

Jako, że jestem fanem wszelkich pojazdów ratowniczych ( głównie ambulansów) model mi się strasznie podoba :git: :git: Super Ci wyszło wykonanie wnętrza i plandeki. Musze się zabrać za swojego :jezyk:
Avatar użytkownika
Ludlego
 
Posty: 514
Dołączył(a): 11 lip 2010, 13:29
Lokalizacja: EPWA/EPRA czasmi ELLX

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez maverick » 12 gru 2014, 16:32

Noo... fajna karetka... taki ciekawy żuczek :git:
kolejna rzadko spotykana perełka w kolekcji... podoba się :gut:
"Tatusiu - pomaluj następny model na różowo... Będzie taki ładny..!"
Hania
Avatar użytkownika
maverick
 
Posty: 1685
Dołączył(a): 23 gru 2010, 14:32
Lokalizacja: Konin

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez Messer » 12 gru 2014, 16:47

No Kuba - jak zwykle rewelacja. Mimo naciągniętego dachu prezentuje się bardzo fajnie :)

Pozdrawiam
Messer
Składanie Humvee jest jak choroba - zakaźna i potencjalnie nieuleczalna...
Avatar użytkownika
Messer
 
Posty: 242
Dołączył(a): 05 wrz 2014, 14:39

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez makinen » 12 gru 2014, 16:50

Ja już znam Kubę jak zły szeląg :D
To jasne jak :sun: , że bezczynnie nie siedział. Bryła fajna, stelaż pewnie też wraz z wnętrzem. Ciężko stwierdzić, co się Tobie w dachu nie podoba, bo szczegółów nie widać.
Ps. Żeby tak zawieszenie siadło w M1151- po raz kolejny widać, że model Italeri i koła Tamiya robią fajny, mały przeświet koło- nadkole.
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 3685
Dołączył(a): 23 sty 2012, 15:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez kubisz » 12 gru 2014, 17:02

Dziękuję za miłe wpisy :piwo:

Messer napisał(a):Mimo naciągniętego dachu prezentuje się bardzo fajnie

Trochę papier ("pergamin" z pudełka po butach) namoczony wikolem zrobił mi psikusa - mimo zostawionego zapasu skurczył się tak, że się prawie całkowicie naciągnął. Na szczęście na wielu zdjęciach M1035 dach jest mocno naciągnięty.


makinen napisał(a):Ja już znam Kubę jak zły szeląg :D
To jasne jak :sun: , że bezczynnie nie siedział.

:gut:

Jeżeli Koledzy sobie życzą - mam trochę zdjęć warsztatowych, mogę zapodać.
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez BaldPuma » 13 gru 2014, 05:59

:git:
Fajny modelik
Dach OK - nie lubię "wiszących szmat"
Ja bym go ustawił w środkowym rzędzie _ tyłem do patrzących _ z wysuniętymi noszami
Jak już pisałem - nie podoba mi się brudzenie drzwi
Avatar użytkownika
BaldPuma
 
Posty: 1144
Dołączył(a): 01 cze 2010, 06:41

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez kubisz » 13 gru 2014, 12:28

BaldPuma napisał(a): :git:

:piwo:

_________________________________________________________________________________________________________________________
A tam, wrzucę ten "warsztat" :roll:


Model poklejony:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kolor bazowy:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Początek malowania kamuflażu:
Obrazek
Obrazek

Wash, kalkomanie, mat, suchy pędzel:
Obrazek
Obrazek

Stelaż na nosze:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Stelaż na swoim miejscu, górna półka ruchoma:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Stelaż pomalowany i przyklejony:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z dachem i krzyżami, dach przed matowieniem:
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Trochę słowa pisanego, może komuś się kiedyś przyda (Messer, Ludlego :piwo: ):

Te pałąki zrobione z drutu, zamontowane w połowach drzwi podnoszą dach o 8 mm ponad górną krawędź drzwi. Czyli od płaszczyzny "położonej" na tych górnych pałąkach do górnej krawędzi zestawowych wklejonych drzwi jest 8 mm. Wysokość wzięta z proporcji ze zdjęć.

A jak powstała cała konstrukcja?
- pałąk B (czyli ten pomiędzy drzwiami) wziąłem z modelu M998 Cargo Academy (doklejając do niego imitacje zapinek na brezentową ściankę za kabiną),
- z kawałka polistyrenu wyciąłem "szablon" taki, żeby zaklinował się pomiędzy bocznymi ściankami nadwozia na wysokości tyłu tylnych foteli, i żeby jednocześnie miał odpowiednią wysokość do podparcia poprzeczek nad drzwiami (równoległych do osi pojazdu),
- zamontowałem na sucho drzwi i wkleiłem te poprzeczki z kątownika, przednie pomiędzy ramą przedniego okna i pałąkiem B, tylne dokleiłem tylko do pałąku B i wsparłem na ww. "szablonie". Te tylne odpowiednio dociąłem, wiedząc, że pałąk C będzie biegł równolegle do ukośnej tylnej krawędzi drzwi tuż za nią,
- z kawałka starej karty bankomatowej zrobiłem sobie szablon do pałąków montowanych na poprzeczkach w połowie drzwi. Wyciąłem prostokąt o szerokości pałąka minus grubości pałąków z obu stron, zaokrągliłem rogi. Wygiąłem drut i mając na szablonie zaznaczone te 8 mm (minus grubość pałąka) obciąłem 2 kawałki drutów w identyczne elementy. Przykleiłem do poprzeczek,
- następnie zrobiłem sobie szablon do pałąku C. Wygiąłem ten pałąk z obu stron trochę za długi,
- model położyłem na boku na kartce, odrysowałem górną krawędź nadwozia (nadkola), ukośną linię drzwi, linię w płaszczyźnie góry tych pałąków z drutu, równoległą do linii nadkola, a także linię prostopadłą do tych linii równoległą do tylnej klapy bagażnika. Na podstawie tego rysunku obciąłem odpowiednio pałąk C, przykleiłem do nadkoli i do poprzeczek nad tylnymi drzwiami. Jak wyschło, to mogłem wyjąć "szablon" podpierający te tylne poprzeczki,
- na podstawie tego samego rysunku zrobiłem szablon do wygięcia tylnego pałąku z drutu (wiedząc w którym miejscu montowany jest do nadkola oraz wiedząc to, że góra znajdzie się w "rogu" narysowanego na kartce kształtu).
W ten sposób miałem całą konstrukcję pod dach równą i symetryczną. Może jest na to jakiś prostszy sposób, ale ja go tworzyłem w boju i wyszło, jak wyszło :roll:

Stelaż na nosze to profile Plastructa, robiony na podstawie rysunków z manuali i tych niewielu zdjęć wnętrza. Nie jest to chyba na 100% wierne odtworzenie, bo było kilka wątpliwości, ale jakoś to wygląda. Górna półka zdejmowana podobnym sposobem, jak w oryginale. Teraz widzę, że zapomniałem o czymś, co miałem dorobić - pasy do przywiązywania rannych z noszami do stelaża. Tak to jest, jak się coś odłoży na później...

Tylna brezentowa ścianka zrobiona z kawałka folii śniadaniowej. Wyznaczyłem okienka, pomalowałem wszystko dookoła w kamuflaż, potem nakleiłem kalkomanię z krzyżem. Zrolowana daje fajny efekt - widać, że są tam te okienka. Na szczęście przy rolowaniu odprysków farby właściwie nie było.
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez grzes430 » 13 gru 2014, 14:37

Efektowny model Kuba i chyba dostrzegam mój wkład. Stelaż wykonany elegancko. Malowanie również ciekawe, dobra robota. :gut:
grzes430
 
Posty: 616
Dołączył(a): 07 cze 2012, 14:52
Lokalizacja: Racibórz

Re: Meksykański M1035 Soft-Top Ambulance - Ita/Tam/scratch

Postprzez kubisz » 14 gru 2014, 22:13

Dzięki Grześ :piwo: Za drzwi również :git:
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin


Powrót do Galeria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości