M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Moderator: kubisz

M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez Daniel_ » 05 lut 2019, 19:03

Nareszcie zakończony , Proszę o wyrozumiałość w ocenach. Jestem świadomy poziomu tego modelu, ale widziałem gorsze :D .ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek UFFF!!!!
Daniel_
 
Posty: 80
Dołączył(a): 14 gru 2018, 18:15

Re: M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez kryspacz » 05 lut 2019, 20:59

Bardzo fajna przeróbka, kawał dobrej roboty i duża poprawa w stosunku do stanu wyjściowego. Podoba mi się wash na detalach.
Jeśli miałbym do czegoś uwagi: było już mówione, karimata wyszła bardzo realistycznie, ale miałaby chyba z 120cm szerokości? Nie przekonuje mnie też to coś na dachu, chyba, że to humvee Zielonych Beretów?
:rotfl: no i jak byłoby umocowane na dachu?
Avatar użytkownika
kryspacz
 
Posty: 105
Dołączył(a): 21 lis 2018, 16:06

Re: M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez Daniel_ » 05 lut 2019, 21:18

Zgadzam sie . Że ta siatka na dachu jest tylko narzucona. Jest za mała ale nastepną wersje poprawie. Juz mi nawet chodzi po głowie , ale spokojnie . I
Daniel_
 
Posty: 80
Dołączył(a): 14 gru 2018, 18:15

Re: M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez maverick » 05 lut 2019, 22:28

Jak na model prosto z pudła i to po latach to wyszło bardziej niż przyzwoicie. Na przyszłość zapamiętaj, że najsłabszą stroną humvee Italeri (a w sumie większości ich pojazdów) są koła, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Z Academy jest nieco lepiej, jednak jeśli nie chcesz inwestować w żywice to Tamiya są całkiem niezłe. Wash wyszedł delikatny, kolejny model proponuję jeszcze przeciągnąć suchym pędzlem - razem z washem wtedy jeszcze lepiej to wygląda. Popracuj trochę nad starannością - na łączeniu połówek kół widać "schody", dach lewituje nad drzwiami - pamiętaj o tym w kolejnych projektach. Mi bardziej od karimaty nie podoba się ta nitka, która udaje linę i placek na dachu. Pamiętaj, że nie zawsze więcej znaczy lepiej i że niektóre elementy modeli serwowane przez producentów nadają się tylko do kosza (nieszczęsna imitacja siatki).
Od siebie przepraszam, że nie dosłałem kalek ale jestem tak zamęczony, że zalegam z wysyłkami przynajmniej 5 osób - mam nadzieję, że w weekend uda mi się dotrzeć na pocztę.
Ogólne wyszło całkiem nieźle... Posłuchaj rad z forum, to kolejny model będzie jeszcze lepszy... Z rozpędu proponuję M1097 Italeri (tylko z nazwy bo jest to M998) i do tego koła Tamiya - znajdzie się ktoś, kto Cię poratuje. Będzie całkiem sympatyczny model.
"Tatusiu - pomaluj następny model na różowo... Będzie taki ładny..!"
Hania
Avatar użytkownika
maverick
 
Posty: 2209
Dołączył(a): 23 gru 2010, 15:32
Lokalizacja: Konin

Re: M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez Zderzak » 06 lut 2019, 21:04

No i fajnie, że go skończyłeś :gut: . Jak na powrót po latach jest dobrze, wiadomo, że perfekcji nie ma, ale myślę, że sam doskonale zdajesz obie z tego sprawę. Z każdym kolejnym modelem będzie lepiej, bo widać, że próbujesz się nauczyć nowych technik i rozwijać warsztat. Co do samego Humvee, pewnie też wiesz, że merytorycznie rewelacji nie ma, natomiast najsłabszym elementem są oczywiście koła. To co zaproponowało Italeri powinno być karane z urzędu :x . Żeby nie czepiać się za dużo, w oczy rzuciło mi się wyraźne odcięcie koloru boków maski i boków nadwozia, zaraz za przednimi kołami. Światła proponuję malować najpierw srebrnym, potem kolorem typu clear, pomarańczowym lub czerwonym - daje to dużo lepszy efekt.

To co, dasz się namówić na kolejnego Humvee? Jeśli DS, to może warto zainwestować w Tamiyę? Cena nie jest jakaś strasznie duża, a już z pudła można skleić bardzo ładny model. Druga sprawa, że po mękach z włoskim gniotem ten jest czystą przyjemnością, zabawą. No i oczywiście warsztat i w zależności od chęci poprawisz to i owo i resztę zrobisz poprawnie merytorycznie :piwo: .
Obrazek
Avatar użytkownika
Zderzak
Administrator
 
Posty: 2945
Dołączył(a): 30 maja 2010, 12:05
Lokalizacja: Sulęcin/Poznań

Re: M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez kubisz » 06 lut 2019, 21:24

Koledzy napisali w szczegółach. Ja dodam ogólnie - podoba się :git: Przy następnym Humvee (oby był) popracuj nad brudzeniem. I pomyśl, żeby w tym modelu wymienić koła (które mają tu na sobie bardzo dziwny kolor kurzu, nie pasujący do reszty) i przemalować czerwone i pomarańczowe lampy clearami. Zyskałby +100 do wyglądu.
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 10242
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:50
Lokalizacja: Będzin

Re: M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez Daniel_ » 07 lut 2019, 09:46

Dziękuje za miłe słowa i ciepłe przyjęcie :D :D , Ten model powstawał trochę w mękach , tak jak jest to opisane w warsztacie, ale myślę , że dzięki temu moje doświadczenie wzrosło znacznie. Tak jestem świadom tych niedociągnięć , i wiem jakich błędów nie popełniać przy następnych modelach . Jeżeli chodzi o humvee , to na pewno będą następne,( Italler desert patrol to nawet mam ), ale zgodnie z sugestiami postaram się zdobyć jakiś model z wyższej półki ( Tamiya , Bronco) , żeby "poczuć różnicę". Te italerki to naprawdę są słabe merytorycznie i jakościowo , ale jako pole doświadczalne i nauka cierpliwości to OK. W latach 90 postanowiłem sobie posiadać dużą kolekcje humvee, niewiele wtedy było dostępne, ale teraz to nie wiadomo " którą taczkę załadować" . Ale będe się raczej trzymał tematyki DS. W odpowiedzi na konstruktywną krytykę :
KOŁA - nie były obrabiane , bo jest to taki badziew ,że od początku zakładałem , że kiedyś je wymienie .
Placek na dachu i lina z przyponu wędkarskiego - do usunięcia .
Gdzie znaleźć taką siatkę maskującą , lub z czego zrobić , żeby miała wygląd?
Odcięcie kolorów - też to widzę , ale nie wiem zbytni jak to zmodulować .


Dopowiem tylko , że na model worku w galeri figurki jest moja załoga do tego humvee ,( lub innych ). Zapraszam do oglądnięcia.
Daniel_
 
Posty: 80
Dołączył(a): 14 gru 2018, 18:15

Re: M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez kryspacz » 07 lut 2019, 11:53

Daniel_ napisał(a):Gdzie znaleźć taką siatkę maskującą , lub z czego zrobić , żeby miała wygląd?


Siatek "komercyjnych" jest opór, tylko koszty dobrych są niemałe. Najprościej chyba siatkę zrobić z gazy opatrunkowej, z nią eksperymentowałem np. w swoim Achillesie:

Obrazek

Obrazek

Fajna i bezkosztowa modyfikacja tego sposobu : gość dodaje do siatki suszone ziółka, film fatalnej jakości, ale mogę sobie wyobrazić że efekt więcej niż dobry, chyba sam uzupełnię ta siatkę powyżej :) https://youtu.be/Yy-7zla2AUY

Natomiast do współczesnych wozów: siatka typu Barracuda, i tu sposób na jej wykonanie chałupniczo: http://www.plasticwarfare.se/2007/10/how-to-make-realistic-barracuda-camouflage-netting-in-135/
Avatar użytkownika
kryspacz
 
Posty: 105
Dołączył(a): 21 lis 2018, 16:06

Re: M998 Commando Hum-V. Italeri . Powrót po latach.

Postprzez kubisz » 07 lut 2019, 12:12

Dawno temu zrobiłem siatkę z gazy i ziółek:
http://www.humvee-models.com/viewtopic.php?f=4&t=445
Wygląd całkowicie mnie zadowolił.

Daniel, jeżeli chcesz trzymać się tematyki okresu DS, to w zestawie M1025 Tamiyi jest malowanie z tego okresu. W M1046 chyba nie, ale sam model merytorycznie pasuje bardziej do DS, niż OIF. Kalki można wycyganić od kolegów z forum :gut:
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 10242
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:50
Lokalizacja: Będzin


Powrót do Galeria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości