M1025 ASK GROM Tamiya/scratch

Moderator: kubisz

M1025 ASK GROM Tamiya/scratch

Postprzez makinen » 17 paź 2020, 14:38

W ramach przygotowań do ŻUKA i poprawki po poprzednim wspólnym warsztacie z Kubiszem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 4489
Dołączył(a): 23 sty 2012, 16:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: M1025 ASK GROM Tamiya/scratch

Postprzez kubisz » 18 paź 2020, 15:32

Wybacz, nie będę miły :roll: Za to szczery - owszem.

Ostatnio wychodzą Ci te modele całkiem nieźle, równy dobry poziom, a od czasu do czasu perełka jak ten M1113 Zielonych Beretów na winietce. Ale też od czasu do czasu potrafisz zrobić takiego zakalca, że aż żal :? Mam wrażenie, że gdybyś komuś "obcemu" pokazał kilkanaście modeli z różnych okresów swojego modelowania, to ten ktoś nie potrafiłby ich ustawić w kolejności powstawania. Jakaś taka szalona sinusoida poziomu. Każdy taką ma w mniejszym albo większym stopniu, ale ten model to taka dziura w tej sinusoidzie, że hoho... Przepraszam, że to napiszę, ale jest bardzo bardzo słaby :mur:

Powielasz wciąż te same błędy, o których przecież już powinieneś dobrze pamiętać. Np. tutaj zapinki maski są ok, za to znowu masz rant na łączeniu bocznych płaszczyzn opon Bronco z bieżnikami. Zapominasz o drobiazgach, które powinny być wykonane w modelu, jak klamry zamocowane do dachu, do których troczy się te pasy nad drzwiami.

Malowanie też nie powala, bo chociaż kamuflaż wygląda fajnie i zapewne dobrze oddaje oryginał, to model jest jakiś taki płaski, miejscami wygląda jakby zupełnie nie miał washa, widać to np. na 4. zdjęciu (klamki i zawiasy drzwi, szczeliny nawiewu, lampki z boku maski).

Ale coś, co najbardziej psuje ten model, to fakt, że zupełnie nie przyłożyłeś się do maneli. Słabo wygląda ten wiszący z lewej strony plecak, właściwie to (na 6. zdjęciu najlepiej to widać) wszystkie elementy wyposażenia wyglądają, jakbyś je tylko pomalował i zakurzył (zresztą jakoś dziwnie i niekonsekwentnie, np. druga licząc od przodu skrzynka amunicyjna na boku wieży). Ot, takie kolorowe kawałki plastiku. Np. AT-4 (który nawiasem mówiąc powinien mieć trochę kolorowych akcentów) i ten tobołek pod nim, wyglądają jakby były wykonane z tego samego tworzywa, a przecież w rzeczywistości tak nie jest.

Figurki... Ech, potrafisz dużo dużo lepiej.

Piszesz o poprawkach modelu z naszego wspólnego warsztatu. Tamten podobał mi się bardziej i moim zdaniem był zrobiony lepiej (biorąc też pod uwagę miejsce, gdzie modelarsko byłeś wtedy, a gdzie jesteś teraz).
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 10529
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:50
Lokalizacja: Będzin

Re: M1025 ASK GROM Tamiya/scratch

Postprzez makinen » 18 paź 2020, 17:15

Cóż- jak z formą sportową. Raz lepiej, raz gorzej. Nie jestem Lewandowskim modelarstwa. W zasadzie mogę się zgodzić z Twoimi uwagami. Dlaczego tak wyszło? Powody mogę upatrywać w dwóch rzeczach:
A. Modele tego typu- dumvee z dużą ilością maneli ciężko się składa do kupy (przynajmniej mi). Umykają przy tym szczegóły większe i mniejsze.
B. To już ewidentnie moja wina- wpadłem w dziwną manię „skakania” po różnych elementach i etapach budowy. Może z tego wynika punkt A.

Zgadzam się, ze po Green Berets ciężko będzie wyprodukować coś równie udanego. Cała nadzieja w kolejnym GROM. Żeby jednak się udał, MUSZĘ mieć cerberów w postaci Ciebie i Zderzaka, a w przypadku Konrada pomoc w postaci warsztatu, który już zaczął, ale nie chce z niewiadomych mi powodów) go tu prezentować.
Chociaż nie- wiem i nawet napiszę. Był jakiś zryw, mała reanimacja i świeża krew na Forum. Znow ucichło- Grzesiek, Krystian, Bengal- to jednak modelarze o szerszym polu zainteresowań, niż humvee i całkowicie to rozumiem. Konrad słusznie stwierdził, ze jak ma ronić warsztat dla mnie, to równie dobrze możemy sobie dyskutować 1:1 i wymieniać się zdjęciami. Ot taki offtop do modelu i całej sytuacji ze spadkami napięcia i tym samym jakości. Kiedyś było tu weselej... :cry:
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 4489
Dołączył(a): 23 sty 2012, 16:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: M1025 ASK GROM Tamiya/scratch

Postprzez kubisz » 18 paź 2020, 18:33

Pierwsza sprawa. Może jednak warto przejść z ilości na jakość i spędzić przy jednym modelu tyle czasu, ile naprawdę potrzeba? Żeby nic nie umykało. Wiadomo, hobby ma dawać radochę, no ale jednak wystawiasz potem coś pod ocenę...


Druga sprawa. Zrywy pojawiają się na tym forum co jakiś czas, więc będzie pewnie kolejny. Grzesiek obiecał, że skończy swojego Humvee, Kryspacz i Bengal pewnie też się pojawią... Wiem, że jeszcze jeden koleś myśli o powrocie, ale nie uprzedzajmy faktów, niech on sam coś tu pokaże. Szkoda byłoby, jakbyście z Konradem zrezygnowali z pokazywania tutaj warsztatów. Chociaż on zawsze lubił "kisić" to i owo tylko dla siebie (tym bardziej dziwne, bo jest tu przecież adminem i powinno mu zależeć na jakimś tam ruchu na forum).
makinen napisał(a):Konrad słusznie stwierdził, ze jak ma ronić warsztat dla mnie, to równie dobrze możemy sobie dyskutować 1:1 i wymieniać się zdjęciami.

To tak trochę nie fair wobec tych, którzy tu jednak zaglądają i często radą służyli, prawda? No ale skoro Konrad uważa, że warsztat byłby tylko dla Ciebie, to na siłę nikt tu Was nie zatrzyma. Ja tam jednak wciąż tu zaglądam i liczę, że fajne modele zobaczę na forum, a nie na tym zasranym fejsbuku :roll:
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 10529
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:50
Lokalizacja: Będzin

Re: M1025 ASK GROM Tamiya/scratch

Postprzez kryspacz » 19 paź 2020, 10:29

Jak zwykle świetny, jak wszystkie Twoje dumvee. Fajnie opakowany i zmalowany.
Z ajabymów, do łatwej korekty: dziwnie żółty kolor narzędzi, brak jakiegokolwiek kabla od anteny Shalgonit'a, i nieprzymocowana lina na masce (pojazd, sądząc z drzwi, załogi jest w ruchu?)

Edit: Pewnie tylko takie wrażenie, ale czy klamki w tylnych drzwiach nie wylądowały na różnych poziomach?
Avatar użytkownika
kryspacz
 
Posty: 294
Dołączył(a): 21 lis 2018, 16:06


Powrót do Galeria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron