M998 Cargo/Troop Carrier Italeri 1/35

Moderator: kubisz

M998 Cargo/Troop Carrier Italeri 1/35

Postprzez bartek33365 » 24 lip 2012, 17:20

Witam, kolejny Humvee już trzeci. Składało mi się go całkiem dobrze. Koła wymieniłem na żywiczne. Nie miałem za bardzo pomysłu co dać na pakę więc dałem zapasowe koło, jakąś plandekę i zrobiłem użytek z kół Italki.
Zapraszam do komentowania i oceniania.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

I zdjęcie mojej małej kolekcji
Obrazek
Modelarstwo jest to dla mnie pasja- drugie życie.
"Jakby mniej ludzi do przodu szło, więcej by zginęło" -Tomuś
Avatar użytkownika
bartek33365
 
Posty: 13
Dołączył(a): 22 kwi 2012, 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: M998 Cargo/Troop Carrier Italeri 1/35

Postprzez kubisz » 24 lip 2012, 17:41

Najpierw się poprzyczepiam:

- złe wycieraczki (niestety błąd producenta modelu);

- koło zapasowe bez pokrowców nie powinno mieć centralnej śruby, a także śrub w wewnętrznym pierścieniu (powinny być w tych miejscach dziury na nie);

- koła zapasowe w pokrowcach wyglądają jak koła owinięte mokrą chusteczką. A raczej nie o taki efekt Ci chodziło;

- za bardzo zmasakrowałeś rdzą silnik i wydech;

- zwashowałeś fałdy brezentu na dachu (choć trochę nierównomiernie), ale niekonsekwentnie odpuściłeś tylną ściankę i drzwi;

- szkoda, że na ramie od góry nie przykleiłeś czarnego kawałka czegokolwiek, teraz przez grill na masce widać podłoże. Brak też siatki pod grillem;

- za wysoko przykleiłeś zapinki maski, ich dolne krawędzie powinny dotykać dolnej części nadwozia;

- przesadziłeś z oznaczeniami ciśnień w oponach. Z przodu powinno być TP20, z tyłu TP22;

- mimo, że nie bardzo kojarzę takie obicia i zadrapania na zdjęciach oryginałów, to jednak kupuję Twoją interpretację. Dobrze, że nie poszalałeś bardziej, grunt to umiar.


Pomimo tylu uwag ogólny wygląd bardzo mi się podoba. Ładnie i równo pomalowany, fajnie przybrudzone koła (i dobrze, że wymieniłeś zestawowe) :git: No i familia też ładnie się prezentuje :git: Teraz pora na jakieś urozmaicenie kolorystyczne kolekcji (bo mam nadzieję, że będziesz rozwijał).
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9709
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin

Re: M998 Cargo/Troop Carrier Italeri 1/35

Postprzez makinen » 24 lip 2012, 19:01

Bartek- Kubisz właściwie zaznaczył wszystkie słabiej wykonane elementy. Mnie najbardziej rażą koła zapasowe wyglądające jak owinięte szarobrązową taśmą samoprzylepną, albo zalane jakąś samoutwardzalną żywicą- taki "kokon". Słabo to wygląda i myślę, że dużo ujmuje całości. Wash rzeczywiście niekonsekwentnie użyty. Podobają mi się obicia- widoczne, ale z umiarem. Za to duży plus :gut: . Niestety model Italeri nie ma paneli na nadkola od strony części ładunkowej- trzeba je dorobić, albo umiejętnie zasłonić- pomyśl o tym.
całość prezentuje się przyzwoicie i jak napisał Kubisz- czas na krok do przodu i małą odmianę :D
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 3687
Dołączył(a): 23 sty 2012, 15:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: M998 Cargo/Troop Carrier Italeri 1/35

Postprzez bartek33365 » 25 lip 2012, 06:20

Dzięki za wasze opinie. Koła owinięte są w zwilżoną chusteczkę następnie pomalowane. Co do reszty zdaję sobie sprawę że jest wiele błędów . Na szczęście nie tylko z mojej strony. Co do modeli to planuję jakieś urozmaicenia w malowaniu, trudniej będzie tylko z kalkami. Następną wersją będzie ambulans.
Modelarstwo jest to dla mnie pasja- drugie życie.
"Jakby mniej ludzi do przodu szło, więcej by zginęło" -Tomuś
Avatar użytkownika
bartek33365
 
Posty: 13
Dołączył(a): 22 kwi 2012, 20:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: M998 Cargo/Troop Carrier Italeri 1/35

Postprzez maverick » 25 lip 2012, 06:47

Siemka, co do urozmaicenia w malowaniu to już jak kto woli - te trzy piaskowe pojazdy naprawdę fajnie razem wyglądają... W mojej subiektywnej opinii model wygląda dość przyjemnie, ż tym że odbiór całości jest dużo lepszy niż odbiór pojedyńczych elementów...
To co mnie razi najbardziej to rdzawo-brunatne elementy silnika, powinny być trochę "łagodniej utytłane" i to że wash raz jest a raz go nie ma (np. na masce czy bokach nadwozia)... Delikatny suchy pędzel jasno szarym kolorem na największych krawędziach też by trochę pomógł...
A podoba mi się brudzenia nadwozia - robiłeś to gąbką prawda..? Na zdjęciach z Pustynnej Burzy widać sporo takich zajechanych maszyn...
"Tatusiu - pomaluj następny model na różowo... Będzie taki ładny..!"
Hania
Avatar użytkownika
maverick
 
Posty: 1686
Dołączył(a): 23 gru 2010, 14:32
Lokalizacja: Konin

Re: M998 Cargo/Troop Carrier Italeri 1/35

Postprzez bartek33365 » 25 lip 2012, 12:01

Jeżeli chodzi o brud to pigment naniesiony pędzlem, a obicia gąbką na pace dodatkowo jeszcze suchym pędzlem.
Modelarstwo jest to dla mnie pasja- drugie życie.
"Jakby mniej ludzi do przodu szło, więcej by zginęło" -Tomuś
Avatar użytkownika
bartek33365
 
Posty: 13
Dołączył(a): 22 kwi 2012, 20:23
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Galeria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron