M1165 GROM Tamiya& Tomcat's set

Moderator: kubisz

M1165 GROM Tamiya& Tomcat's set

Postprzez makinen » 11 lut 2018, 12:40

Dla porządku w ramach reaktywacji Forum. Mam nadzieję, że stara gwardia powróci i nie będziemy sobie tu w trójkę dyskusji uskuteczniali.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 3808
Dołączył(a): 23 sty 2012, 15:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: M1165 GROM Tamiya& Tomcat's set

Postprzez maverick » 11 lut 2018, 21:40

Piotrek - pisałem na Modelworku, napiszę jeszcze raz - oceniając całokształt jest to jak dla mnie Twój najlepszy model, całościowo świetnie się prezentuje. Jednak zaglądając do warsztatu jestem świadomy niedociągnięć (tłumika Ci nie daruję :D ), dlatego trudno mi jednoznacznie go ocenić. Napiszę tak - w skali wtajemniczenia Modelwork masz 6; w skali wtajemniczeni HumveeModels masz 4+.
Jeśli uda mi się dobrnąć do końca z pierwszym dumvee, to zamówię zestaw od Tomka i też do niego podejdę.
"Tatusiu - pomaluj następny model na różowo... Będzie taki ładny..!"
Hania
Avatar użytkownika
maverick
 
Posty: 1823
Dołączył(a): 23 gru 2010, 14:32
Lokalizacja: Konin

Re: M1165 GROM Tamiya& Tomcat's set

Postprzez makinen » 11 lut 2018, 21:46

Wbrew poziom i spasowaniu na „6”, to nie jest łatwy model.
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 3808
Dołączył(a): 23 sty 2012, 15:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: M1165 GROM Tamiya& Tomcat's set

Postprzez maverick » 11 lut 2018, 23:20

makinen napisał(a):Wbrew poziom i spasowaniu na „6”, to nie jest łatwy model.

Tego jestem pewien, przy samym zderzaku już jest co robić, a gdzie cały humvee... :git:
"Tatusiu - pomaluj następny model na różowo... Będzie taki ładny..!"
Hania
Avatar użytkownika
maverick
 
Posty: 1823
Dołączył(a): 23 gru 2010, 14:32
Lokalizacja: Konin

Re: M1165 GROM Tamiya& Tomcat's set

Postprzez kubisz » 03 mar 2018, 21:22

Trzeba nadrobić kolejne zaległości. Do tej pory wpisywałem swoje komentarze chyba do każdej galerii na tym forum, więc i tutaj pora coś naskrobać. Choć pewnie autor mnie jeszcze bardziej znienawidzi :jezyk:

Piotrek, tutaj dziwiłeś się, albo nawet lekko oburzyłeś, że wypomniałem Ci skróty i uproszczenia w tym modelu. I nadal podtrzymuję zdanie wyrażone potem w tamtym wątku - powinieneś z tego modelu wyciągnąć więcej. Pamiętam, jak zacieszałeś gębę na konwersję od Tomcata, popędzałeś go, poganiałeś, przygotowywałeś się do budowy tego modelu, miałeś rewelacyjne materiały referencyjne, a potem... zlepiłeś to w tempie niemal ekspresowym. Niby zawsze masz takie, ale przez udział w konkursie nie dałeś sobie szansy na spokojne poprawki. A byłoby co poprawiać. Skupiłeś się na sklejeniu głównych elementów konwersji (co wyszło Ci bardzo elegancko, szacunek przy takiej ilości blach :salut: ), ale kompletnie pokpiłeś sporo drobiazgów. Olałeś chyba wszystkie drobne rzeczy charakterystyczne dla tej wersji. Np. drugi wlew paliwa (na zdjęciach zasłonięty przez koło zapasowe, a na żywo?), odblaski z tyłu, siedziska na prawym nadkolu (choć o ile dobrze pamiętam, to dla tego wariantu elektroniki powinien być tam coupler), brakuje halogenów i tablic rejestracyjnych. Trochę błędów w malowaniu - zapinki maski ( :roll: ), tylne boczne odblaski (akurat tutaj powinny być pomarańczowe), antena krzyżowa (czarna), brak washa w kole zapasowym. Brakuje też amunicji w skrzynkach M240B i liny wyciągarki, odstaje panel, do którego zamocowane są narzędzia, wycieraczki są pod różnymi kątami. No i ten fatalny wielbłąd z przednią maską... Pod spodem i we wnętrzu też nie wszystko było dobrze. Krótko mówiąc - mimo bardzo udanej roboty z elementami konwersji, efektownego ogólnego wyglądu samego modelu, jak i całej scenki - jak dla mnie to spore rozczarowanie i, że tak powiem, model straconej szansy. Mogło być genialnie przy niewiele większym nakładzie pracy, teraz jest po prostu poprawnie.
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 9822
Dołączył(a): 30 maja 2010, 20:50
Lokalizacja: Będzin

Re: M1165 GROM Tamiya& Tomcat's set

Postprzez makinen » 04 mar 2018, 12:24

Cóż...masz Kuba w tym dużo racji. Pomimo świetnego przygotowania blach przez Tomka i idealnego spasowania, to model nie jest łatwy. Presja czasu pewnie nie wyszła mu na dobre. Obiecałem sobie, że zrobię jeszcze wersję w czarnym kolorze, ale chwilowo mi przeszło.
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 3808
Dołączył(a): 23 sty 2012, 15:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: M1165 GROM Tamiya& Tomcat's set

Postprzez Zderzak » 04 mar 2018, 15:16

A ja się zgodzę z Kubą. Model dobry, chociaż nie doskonały, o czym pisałem na Modelworku, ale mój post pozostał bez odpowiedzi :jezyk: . Zatem raz jeszcze:
-maska zgrywa się nijak z nadwoziem, dodatkowo chyba z przodu unosi się do góry?
-dlaczego nie zrobiłeś dodatkowych reflektorów na zderzaku?
-dlaczego nie ma tablic rejestracyjnych?
-wydaje mi się, że boczne podesty są trochę krzywo, zwłaszcza ich mocowania,
-czemu w wyciągarce nie ma liny?
-jeśli chciałbyś odzwierciedlić dokładne zdjęcie z początku warsztatu, to brakuje wysokiego chwytu powietrza, ale rozumiem, że było tylko inspiracją, więc chyba nie ma tematu,
-skrzynki amunicyjne do karabinów na pace, brakuje mi zbliżenia, ale na pewno są wykonane jako otwarte i wypełnione do połowy, mogłeś pomalować górną powierzchnię na złoto, nie wiem też jak wygląda ich połączenie z karabinami,
-nie przeniosłeś odblasków na tyle pojazdu we właściwe miejsce, bliżej klapy "bagażnika",
-zagięta do przodu antena, przydałoby się, żeby coś ją jednak utrzymywało w takim położeniu,
-z kolei boczne tylne odblaski powinny być pomarańczowe,
-osłony siatkowe lamp powinny być czarne,
-antena krzyżakowa na pace powinna być również czarna, dodatkowo powinna być pod kątem do osi pojazdu (teraz jest jakby +, powinno być x),
-na prawym nadkolu również powinny być dodatkowe siedziska.

Trochę mojej winy, że za późno w ogóle zobaczyłem ten warsztat, mogłem wytykać błędy wcześniej niż w galerii. Niemniej jednak wydaje mi się Piotrze, że musisz bardziej analizować zdjęcia, dokładniej im się przyglądać i mniej robić z pamięci, bo wiele błędów jest banalnych i to nie tylko w tym modelu. Co by nie było i tak odwaliłeś kawał dobrej roboty, mnóstwo cierpliwości wymagały pewnie te blachy, a Tobie udało się złożyć wszystko w całość, w jeden naprawdę dobry, choć niekoniecznie doskonały model :git: .
Obrazek
Avatar użytkownika
Zderzak
Administrator
 
Posty: 2557
Dołączył(a): 30 maja 2010, 11:05
Lokalizacja: Sulęcin/Poznań


Powrót do Galeria

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość