Dumvee Grom - MA2?

Dział, w którym dostajemy odpowiedzi na pytania związane z tematyką HMMWV.

Re: Dumvee Grom - MA2?

Postprzez kryspacz » 02 sie 2019, 20:17

Dzięki, wątki przejrzane, coś mi się klaruje, ale jeszcze więcej pojawia się niejasności.

Zderzak - w miarę wolnego czasu bardzo liczę na podzielenie się refleksjami, co nowego w zdjęciach, lub w analizie już zamieszczanych.

Ponowne pytanie - czego szukać z elektroniki? Harris - to już ustalone, inne radia? polskie Radmory?

Co z zagłuszarkami sygnału komórkowego? Na wielu zdjęciach widać coś na kształt anten DUKE, na poniższym kable idą najwyraźniej na pakę, tam powinna być centralka? Czy to faktycznie jakaś forma DUKE?

Obrazek
Obrazek

Na kolejnych jak byk izraelski Shalgonit, czyli można spodziewać się pewnie centralki jak w Memuganie, tylko gdzie ją umieścić?

Obrazek
Obrazek

Żadne z tych dumvee nie mają, o ile widzę, klimatyzacji innej niż lodówka na piwo? ;)
Avatar użytkownika
kryspacz
 
Posty: 105
Dołączył(a): 21 lis 2018, 16:06

Re: Dumvee Grom - MA2?

Postprzez Zderzak » 02 sie 2019, 20:58

kryspacz napisał(a):Ponowne pytanie - czego szukać z elektroniki? Harris - to już ustalone, inne radia? polskie Radmory?

Jeśli ja miałbym robić takiego, zamknąłbym go na głucho. Nie ma najmniejszej szansy, żeby trafić co jest w środku. Raz, że tak naprawdę nie wiemy co tam pakowali, dwa, rozmieszczenie może być totalnie losowe, niekoniecznie na stoliku. Jakieś radia bywały montowane również za fotelem kierowcy (co prawda w innych pojazdach), niekoniecznie cokolwiek musi być na stoliku. Z drugiej strony na stoliku mogą być nawet dwa różne radia, nawet jakieś podobne do CB. Wiele pojazdów ma sporo anten i tak naprawdę nie wiadomo czy są od różnych częstotliwości, czy może od różnych zestawów. Dlatego powtórzę, ja bym zamknął na amen :? .

kryspacz napisał(a):Co z zagłuszarkami sygnału komórkowego? Na wielu zdjęciach widać coś na kształt anten DUKE, na poniższym kable idą najwyraźniej na pakę, tam powinna być centralka? Czy to faktycznie jakaś forma DUKE?

To jest też niewiadomą. Nigdy nie zagłębiałem się w temat czy są jakieś alternatywy dla DUKE, ale te Humvee mają kilka rodzajów rur. Różnej wysokości, różnej średnicy, raczej temat nie do wyjaśnienia.

kryspacz napisał(a):Na kolejnych jak byk izraelski Shalgonit, czyli można spodziewać się pewnie centralki jak w Memuganie, tylko gdzie ją umieścić?

Ten jeżyk na masce też czasem bywa, czasem nie - mówię oczywiście o jednym pojeździe. Więc zamocowanie panelu sterowania na stałe też jest mocno wątpliwe.

kryspacz napisał(a):Żadne z tych dumvee nie mają, o ile widzę, klimatyzacji innej niż lodówka na piwo? ;)

Nie mają. Początkowo wszystkie miały na klapie bagażnika, bo takie pojazdy miał PKW Afganistan. Potem GROM "pożyczył" sobie kilka i też jeździli z klimatyzatorami (patrz np. jeden z Humvee w ostatnim warsztacie Piotrka). Jednak prawie wszystkie Humvee zostały pozbawione dachu nad bagażnikiem, w miejsce którego dodano dodatkowe stanowisko strzelca. Wtedy też pozbyto się klimatyzatorów. Ciekawostką jest, że np. chłopaki z 1. PSK chyba bardziej nie lubili upału, bo w podobnych modyfikacjach upychali te klimy gdzie się dało - patrz np. zdjęcie Piotrka na stronie głównej.

Ostatnia rzecz, o której musisz pamiętać. Wszystkie te pojazdy były stale przerabiane. Co chwila coś zdejmowana, ucinano, spawano lub przemalowywano, dlatego tak ciężko dobrze je ogarnąć :crazy: .
Obrazek
Avatar użytkownika
Zderzak
Administrator
 
Posty: 2945
Dołączył(a): 30 maja 2010, 12:05
Lokalizacja: Sulęcin/Poznań

Re: Dumvee Grom - MA2?

Postprzez makinen » 02 sie 2019, 22:13

Dobrze Zderzak pisze :gut: . Dwie najważniejsze rzeczy- zamykać na głucho i wziąć pod uwagę przeróbki polowe w ciągu służby. Jakiś kompromis musisz znaleźć.
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 4177
Dołączył(a): 23 sty 2012, 16:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dumvee Grom - MA2?

Postprzez kubisz » 02 sie 2019, 22:24

Ale co to znaczy "zamknąć na głucho"? Zrobić tam pustostan? Zawalić tobołami po dach? Przecież nawet po zamknięciu drzwi widać sporo we wnętrzu. Więc może zrobić lekkie sci-fi w granicach prawdopodobieństwa? Na pierwszym zdjęciu z powyższych jest na masce antena Harrisa, to może wrzucić takie radio na stolik. Żeby tam było cokolwiek z sensem, a nie "zamknięcie na głucho" :roll: Zgoda, że nie da się odtworzyć do końca właściwego wyposażenia, ale moim zdaniem lepiej zrobić coś, niż nic.
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 10241
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:50
Lokalizacja: Będzin

Re: Dumvee Grom - MA2?

Postprzez kryspacz » 02 sie 2019, 23:53

Jakoś kusi mnie właśnie dość znaczne otwarcie, może z jakimiś 1-2 figurantami w środku. Mimo założenia z góry sci-fi, właśnie to prawdopodobieństwo chciałbym jakoś przybliżyć. Tak więc pewnie Harris, może Shalgon, i tobołki, duuużo tobołków :)

Harris, jak rozumiem, dostępny jedynie w scratch'u lub shapeways za milion monet? Chyba, że coś się z czasem wykluje w tym wątku z drukiem 3D...
Avatar użytkownika
kryspacz
 
Posty: 105
Dołączył(a): 21 lis 2018, 16:06

Re: Dumvee Grom - MA2?

Postprzez Zderzak » 02 sie 2019, 23:55

Dobra, przyznaję, totalnie na pusto nie ma sensu zamykać, można pokusić się o to co zaproponował Kuba. Tylko pytanie czy jest wtedy sens wydawać kasę na jakieś drogie dodatki, czy nie lepiej wsadzić coś po taniości?

Problem z wnętrzem jest taki, że tak naprawdę tam może być wszystko i nic. Mając przed oczami jakieś stare zdjęcia różnych pojazdów GROMu, chyba głównie z Iraku, to elektronikę przyczepiali gdzie się dało. W tym przypadku najpewniejszy może faktycznie byłby Harris (tylko który?) na stoliku. Ale reszta elektroniki i sterowanie wszystkich bajerów, to już jest zupełna loteria.

kubisz napisał(a):Ale co to znaczy "zamknąć na głucho"? Zrobić tam pustostan? Zawalić tobołami po dach? Przecież nawet po zamknięciu drzwi widać sporo we wnętrzu.

No właśnie przez grube szyby ASK tak wiele nie widać, w ciemnej witrynie to już w ogóle :mrgreen: Jest zdjęcie, gdzie otwarte tylne drzwi prezentują całkowicie zasypaną część Humvee. W tym kierunku bym zmierzał. Dać faktycznie coś na stolik, zasypać tył z jednej strony, nawalić tobołów gdzie się jeszcze da i zamknąć (kwestia ile osób u specjalsów przypadało na pojazd, wtedy wiadomo czy zasypać oba fotele czy jeden). Nad wieżą daszek i jakoś schowamy wnętrze. Jedno jest pewne, zgodności z oryginałem w środku nie uzyskamy nawet w mniejszym stopniu, z tego co pamiętam to koledzy kubisz i makinen też mocno improwizowali u siebie z wnętrzem.

Jest jeszcze jedna opcja. Kiedyś krążyła po internecie teoria 5 czy tam 6 osób. Udowadniali, że tak naprawdę w 5 lub 6 osób można dotrzeć do każdego człowieka na świecie. To było coś w deseń: ja znam kogoś, kto zna kogoś, kto zna kogoś kto może pogadać z kimś, żeby spotkał się ze mną :rotfl: . Do czego zmierzam? Do tego, że trzeba by po prostu uzyskać dobry kontakt do jakiegoś operatora GROMu z pierwszej dekady XXI wieku i się zapytać :jezyk: .
Obrazek
Avatar użytkownika
Zderzak
Administrator
 
Posty: 2945
Dołączył(a): 30 maja 2010, 12:05
Lokalizacja: Sulęcin/Poznań

Re: Dumvee Grom - MA2?

Postprzez makinen » 03 sie 2019, 07:30

Z teorią o znajomosci piątego i szóstego rzędu jest tak, ze...moi koledzy z którymi nurkuję, to byli operatorzy sekcji wodnej GROM z Gdańska. Wiedzą o moim hobby i kiedyś wspomniałem, czy mają jakis śródtekstowy do kogoś, kto zna kogos, kto może mieć wiedzę w temacie. Wspomniałem raz- może za mało. Jeden z kolegów jest nadal w czynnej służbie, ale to tez sekcja wodna, więc jakie maja kontakty z Warszawą, a dalej idąc z ludźmi, którzy prawie 20 latw temu byli na misjach- nie wiem. Może napisać do Navala? Napisał 4 książki. Może „Wir” z JWK? (Nawiasem mówią świetną książkę napisał). Jest znany z imienia i nazwiska( w przeciwieństwie do Navala), prowadzi firmę. Już kiedyś próbowaliśmy- Zderzak i ja i niestety informacja, ze tylko to, co dostępne ogólnie w mediach. Tego mamy całkiem sporo, a teraz potrzebne już detale i konkretne rozwiązania.
Avatar użytkownika
makinen
 
Posty: 4177
Dołączył(a): 23 sty 2012, 16:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dumvee Grom - MA2?

Postprzez Zderzak » 03 sie 2019, 09:15

Wszyscy z JWK odpadają, nie mieli nic wspólnego z tymi pojazdami. A akurat byli z wodnego też mogą być źródłem. Nie wiem jak wyszło Ci 20 lat, mi tak bardziej 11 :jezyk:. Dlatego bardzo możliwe, że byli operatorzy mogli właśnie wtedy służyć. I musisz popytać ich wprost o tamte czasy i Afganistan, wtedy może coś dostaniesz. Kontaktu i materiałów aktualnych na pewno nie zdobędziesz, archwialne są na tyle stare, że już nie są aż taką tajemnicą :).
Obrazek
Avatar użytkownika
Zderzak
Administrator
 
Posty: 2945
Dołączył(a): 30 maja 2010, 12:05
Lokalizacja: Sulęcin/Poznań

Poprzednia strona

Powrót do Problemy i pytania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron