[1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Moderator: BaldPuma

[1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez Sławol » 25 gru 2012, 20:10

Witam serdecznie :)

Nie wiedziałem, gdzie dokładnie zacząć, więc postanowiłem założyć temat warsztatowy od razu z konkretnym planem modelarskim :) Jeśli się machnąłem, to przepraszam i proszę moderatora o zaczarowanie i zrobienie porządku.

Jako że to mój pierwszy post tutaj na forum, to wypadałoby się przedstawić. Na imię mam Sławek (nick mam w sumie ten sam na kilku forach) i na tym forum od długiego czasu jestem jako obserwator, a od niedawna w sumie jako zarejestrowany użytkownik. Czytając tematy łatwo można zauważyć, że to forum to kopalnia informacji o tym samochodzie, a Wasza wiedza jest naprawdę imponująca! Masakra. Do tego dochodzi Wasz warsztat i poziom wykonania modeli w tej skali, jak i w 1:35.

Modelarstwem zajmowałem się jeszcze we wczesnej podstawówce, kiedy to szałem dla mnie była Czapla albo MiG-21 z ZTS Platyk, a Tamiya i Hasegawa to były nazwy z katalogów marzeń ;) Ale i z pieniędzmi inaczej sytuacja wyglądała jak byłem łepkiem :D Kleiłem głównie różne samoloty 1:72 (najbardziej lubiłem RAF z II WŚ), do tego pancerkę w 1:35, też II WŚ. Stare to dzieje, a i modele się nie uchowały do dnia dzisiejszego. Szczytem możliwości było dla mnie nałożenie kalkomanii na zlepiony, niepomalowany model :D Potem nawet zacząłem je malować! Po jakimś czasie, na przełomie podstawówki i technikum (ok. 2000 roku) zająłem się figurkami, głównie skalą 28mm z racji zainteresowań szeroko rozumianą fantastyką, a potem światem Warhammera. No i tak już ponad 10 lat maluję figurki (a zmalowałem ich już naprawdę sporo, epizody z graniem w bitewniaki też miałem), poznając techniki, doskonaląc warsztat, ale także starając się być w miarę na bieżąco z modelarstwem redukcyjnym... Jeśli macie ochotę, to możecie się zapoznać z moimi galeriami, w których są wybrane prace ze starych lat i oczywiście najnowsze:

http://www.coolminiornot.com/artist/Slawol
http://chestofcolors.com/gallery/slawols-works/

No ale jak to się mówi: "czym skorupka za młodu...".

Kiedyś dawno jakoś nie do końca przemawiała do mnie skala 1:72, jeśli chodzi o pojazdy, bo raz że to małe i niedokładne, uproszczone, a dwa - nie miałem takich wyrobionych łapek, żeby się tym bawić, to pierwszy czołg z Airfixa (chyba brytyjski Churchill to był) szybko mnie zniechęcił, gdy został "zmontowany" i wyglądał jak pokraka :D Pozostałem przy 1:35 i lotnictwie. Po drodze oczywiście poznawałem różne firmy i ich jakość, ale potem figurki wyparły całkowicie modelarstwo.

Kupowałem namiętnie "Model Fana" w latach '90 i po 2000 roku, potem "Mini Replikę" i z roku na rok widziałem, co się dzieje w świecie. Potem doszły inne tytuły, a gdy weszła era Internetu, to jakoś gazet mniej już kupowałem, aż przestałem. Kupiłem sobie jakiś czas temu za to model czołgu Challenger I z Revella w 1:72 (w planach Challenger II, Abrams do kompletu, może Leclerc), na razie leży. Mam też stary model Commando Car z Italeri 1:35 (SAS Jeep Willys), który też leży na półce już parę lat. Miałem nawet Desert Patrol Hummera z Italeri w 1:35, ale sprzedałem z braku chęci wykonania. A zainteresowaniami militariami, sprzętem wojskowym i ogólnie teatrami działań wojennych to nie chcę Was zanudzać, bo każdy ma ich sporo, ale do czegoś trzeba się ograniczyć tematycznie i specjalizować się w czymś, bo nie da się w jednym życiu wszystkiego skleić, co by się chciało :)

Dzisiaj jednak sytuacja nieco się zmieniła. W tym temacie chciałbym wrócić do modelarstwa pierwszym "rasowym" modelem od lat. I akurat zachciało mi się powalczyć z małą skalą, pewnie przez figurki mi się odmieniło :D Ostatni model czołgu to był Imperial Guard Baneblade, kolos niesamowity...

Akurat tak się składa, że Hummer to jeden z moich ulubionych samochodów terenowych ever (choć nie jest na I miejscu na mojej fan-liście ), a osobiście uznaję tylko wersję H1, więc przy dużej dozie tolerancji nie chcę urazić fanów chromu i lakieru wersji H2 i H3 itp. ;) No, może jeszcze H2 zniosę, ale tylko tego jedynego z filmu "Resident Evli: Extinction", bo poza tym dla mnie terenówka ma być kanciasta, rasowa i do jeżdżenia po krzakach, a nie żeby płakać, że się lakier porysował ;)

Do rzeczy.

Przeglądałem forum, galerie, warsztaty... Mi jednak najbardziej odpowiada "wojskowo wojskowy" kamuflaż, surowe wersje (w kolorowe plamy) i je najbardziej lubię. Pustynne trochę mniej.

Chciałbym zrobić model M1025, potem M998, bo to dla mnie taki rasowy Hummer właśnie. Z paką albo zamkniętą budą ;) Malowanie na pewno zielono-brązowo-czarne.

Przeczytałem dokładnie temat z wykazem zestawów (duże uznanie za to zestawienie, bardzo pomocne!) i wiem tyle, że mam mętlik w głowie :D Chciałbym zbudować model poprawny, w miarę dokładny i sensownie go pomalować wraz z realistycznymi śladami eksploatacji, bo lubię brudzing i zniszczenia. Wykonanie ich z wyczuciem i smakiem to nie jest taka prosta sprawa, więc wyżywanie się na fantasy i SF będę musiał nieco ostudzić przy robieniu modeli redukcyjnych. Myślę, że jakieś tam chyba umiejętności mam od malowania oczu figurkom, to teraz mała skala mnie nie pokona :) Gorzej będzie z modelowaniem albo samoróbkami, bo chyba co nieco zapomniałem...

Prosiłbym Was o radę, co i jak kupić, żeby było dobrze. Tak po prostu: kup to, to i to, bo to i tamto. Sam jeszcze nie mam takiej wiedzy, więc zdaję się na Was. Z tego, co wyczytałem, to buda powinna być miksem Revella i Dragona (maska, zawieszenie/podwozie i inne detale), do tego przeczytałem, że koła od obu firm nie są zbyt dokładnie odwzorowane i pewnie konieczna będzie waloryzacja o dodatkowe zestawy. Inboxy i recki też przejrzałem, więc coś niecoś na start mam. Na logikę potrafię odróżnić bieżnik agresywny od tego "gładszego", ale żebym miał wyśpiewać, w którym roku takie zakładano i na jakie koła, to od razu polegnę ;)

Myślę, że zakupy zacząłbym od nabycia tych zestawów (ew. podobnych):

Obrazek
Obrazek
Źródło: temat z wykazem modeli w 1:72.

Zanim jednak zacznę budowę (a nawet specjalistyczne zakupy), chcę się douczyć i doczytać najwięcej, ile się da, bo nie lubię podchodzić do tematu bez przygotowania. Rycie Internetu to też nie wszystko przecież, przydałoby się zakupić jakąś literaturę. W wolnym czasie poczytam też to forum i odpowiednie działy, bo na pewno sporo odpowiedzi tutaj jest. Nie wiem, czy i jakie dokładnie uzbrojenie ma być (np. w wersji Military Police i czy taką chcę robić w ogóle ;)). Nie wiem, jak mocno to mnie trzepnie po kieszeni, więc powoli sobie będę kompletował wszystko. Farby mam tylko "figurkowe", więc i tutaj trzeba będzie wrócić do korzeni i przeprosić się z Humbrolami i innymi markami ;) Pędzle są, aerograf jest, materiały modelarskie i narzędzia też, więc nie umrę od kosztów. Pewnie przyjdzie też czas na skalę 1:35 i firmy typu Bronco (bo z tego, co widzę, to jakością naprawdę mogą się popisać, a kiedyś o tej firmie w ogóle nie słyszałem), ale to plany na dalszą przyszłość.

Nie obiecuję też, że ten temat będzie się rozwijał jakoś prężnie (nigdy nie byłem fanem działów WIP), ale to zależy też od innych spraw. Postaram się jednak aktualizować, żeby coś się działo, a z czasem może się dokładnie rozkręcę.

Oczywiście wszelkie porady proszę wrzucać w miarę możliwości, nie naciskam, bo zdaję sobie sprawę, że każdy ma swoje życie i hobby nie jest na pierwszym miejscu. Aha, proszę też walić prosto z mostu i krytykować, byle szczerze. Wtedy będę wiedział, co i jak robić i poprawiać. Koleżeńskie złośliwości i poczucie humoru mile widziane :mrgreen:

Mam nadzieję, że nie zanudziłem gadaniną, ale starałem się streszczać... ;)

P.S. No i życzę zdrowych i wesołych Świąt i dużo siły i cierpliwości, nie tylko przy budowie modeli :)

Edyta: poprawiłem błędny link.
Ostatnio edytowano 27 sty 2013, 17:38 przez Sławol, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrawiam/Best regards.
Sławol
Avatar użytkownika
Sławol
 
Posty: 6
Dołączył(a): 12 wrz 2012, 22:35

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez Zderzak » 25 gru 2012, 21:10

Witaj Sławku :git:

Miło poznać kolejną osobę zainteresowaną tą tematyką. Od razu na wstępie zaznaczę, że na forum panuje naprawdę koleżeńska atmosfera, także jestem przekonany, że będziesz czuł się dobrze w naszym gronie :piwo: .

Póki pamiętam po przeczytaniu Twojego postu, od razu odpowiem:

Sławol napisał(a):Jeśli się machnąłem, to przepraszam i proszę moderatora o zaczarowanie i zrobienie porządku.

Wszystko w dobrym miejscu. Jeśli będziesz potrzebował jakiejś pomocy, pisz do moderatorów globalnych, przede wszystkim Kuby (kubisz), naszego Guru Humvee 8-) . Jeśli chodzi jednak o sprawy czysto techniczne, związane z działaniem forum, pisz do mnie. Póki co sprawuję tu pieczę nad tym całym placem zabaw ;) . Natomiast w wybranej przez Ciebie skali najwięcej doradzi Ci jej wielbiciel - Jerzy (BaldPuma).

Sławol napisał(a):Jeśli macie ochotę, to możecie się zapoznać z moimi galeriami, w których są wybrane prace ze starych lat i oczywiście najnowsze:

Bardzo ładne figurki. Jeśli tak pomalujesz Humvee, będzie naprawdę niezły model :piwo: .

Sławol napisał(a):Nie obiecuję też, że ten temat będzie się rozwijał jakoś prężnie (nigdy nie byłem fanem działów WIP), ale to zależy też od innych spraw. Postaram się jednak aktualizować, żeby coś się działo, a z czasem może się dokładnie rozkręcę.

Szybko zobaczysz, że warsztat to świetna sprawa, jeśli ktoś nie zna się wystarczająco dobrze na Humvee. W większości przypadków można w ten sposób wyeliminować pewnie około 90% błędów.

Sławol napisał(a):Mam nadzieję, że nie zanudziłem gadaniną, ale starałem się streszczać... ;)

Osobiście wolę jak ktoś napisze coś sensownego i można dowiedzieć się czegoś nowego. Porządny wstęp, wiemy na czym stoimy :piwo: .


Jeśli chodzi o same zestawy. Niewiele Ci pomogę jeśli chodzi o tę skalę, bo nie mam w niej żadnego doświadczenia. Wal jednak pytaniami prosto z mostu, najłatwiej wtedy odpowiedzieć ;) . Na przyszłość pozwolę sobie wspomnieć, że gdybyś chciał skleić jakiegoś polskiego Humvee, pisz do mnie. Może zabrzmi to egoistycznie, zaleci samochwalstwem, ale raczej moja wiedza z dziedziny Humvee w Wojsku Polskim jest największa na forum. Ot, tak w razie W :D .

A, na koniec w miarę ważne. Zapamiętaj, wersja wojskowa to Humvee, HMMWV, cywilna to Hummer. Lepiej nie mieszaj ich bo niektórym na forum może podnieść się ciśnienie :mrgreen: .

Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku, także na forum :piwo: !
Konrad
Avatar użytkownika
Zderzak
Administrator
 
Posty: 3177
Dołączył(a): 30 maja 2010, 12:05
Lokalizacja: Sulęcin/Poznań

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez Sławol » 25 gru 2012, 21:56

Dzięki za garść informacji ogólnych i szczególnych i dobre słowo!

Zderzak napisał(a):Miło poznać kolejną osobę zainteresowaną tą tematyką. Od razu na wstępie zaznaczę, że na forum panuje naprawdę koleżeńska atmosfera, także jestem przekonany, że będziesz czuł się dobrze w naszym gronie :piwo:


No, postaram się, żeby w drugą stronę też tak to wyglądało i żebym nie podpadł, np. nazywając wojskową wersję Hummera Hummerem ;) Faktycznie, to przecież nie to samo, ale dobrze wiedzieć, że można za to po łbie zgarnąć, haha! Ale że niedługo Nowy Rok, to mogę nagrzeszyć jeszcze, wybaczą mi. Chyba. Poza tym nieobce i niestraszne mi dyskusje, także te mocniejsze i bezpardonowe, byle doprowadziły do jakiegoś końca i zakończyły się piwem, choćby wirtualnym ;)

A i widziałem, widziałem, co potraficie i mniej więcej wyłapałem, kto w czym się specjalizuje - mowa oczywiście o modelach :)

Zderzak napisał(a):
Sławol napisał(a):Nie obiecuję też, że ten temat będzie się rozwijał jakoś prężnie (nigdy nie byłem fanem działów WIP), ale to zależy też od innych spraw. Postaram się jednak aktualizować, żeby coś się działo, a z czasem może się dokładnie rozkręcę.

Szybko zobaczysz, że warsztat to świetna sprawa, jeśli ktoś nie zna się wystarczająco dobrze na Humvee. W większości przypadków można w ten sposób wyeliminować pewnie około 90% błędów.


Prawda. Myślę, że to kwestia indywidualnego nastawienia i innego podejścia do modeli redukcyjnych - trzeba je już robić tak, by dość wiernie odwzorować oryginał. Zwłaszcza, gdy - jak mówisz - nie jest się specem w danej dziedzinie. Przy figurkach sam doradzam mniej doświadczonym przecież. Poza tym nie lubię się wybijać z rytmu pracy, a małe figurki maluje się często akrylami, więc szybko schną i można jechać dalej. Pewnie dlatego tak to widzę, a w dodatku w sumie zawsze byłem samoukiem, bo kiedyś nie było takiego dostępu do informacji i możliwości wymiany doświadczeń krok po kroku i taka to siła nawyku ;) Tutaj będzie więcej czasu na fotki, bo model będzie się budować etapami i w każdym momencie można coś sknocić, a potem nie będzie można wrócić bez rozrywania i niszczenia.

Zderzak napisał(a):
Sławol napisał(a):Mam nadzieję, że nie zanudziłem gadaniną, ale starałem się streszczać... ;)

Osobiście wolę jak ktoś napisze coś sensownego i można dowiedzieć się czegoś nowego. Porządny wstęp, wiemy na czym stoimy :piwo:


To i tak piguła, bo każdy z nas ma swoją przeszłość bogatą w detale modelarskie :) Ale tak przy okazji mówiąc: lubię klepać w klawisz dużo, więc nagadam się jeszcze.

Zderzak napisał(a):Na przyszłość pozwolę sobie wspomnieć, że gdybyś chciał skleić jakiegoś polskiego Humvee, pisz do mnie. Może zabrzmi to egoistycznie, zaleci samochwalstwem, ale raczej moja wiedza z dziedziny Humvee w Wojsku Polskim jest największa na forum. Ot, tak w razie W :D


No i dobrze wiedzieć! Chwal się, chwal, będę pamiętał, dzięki. A polskie pojazdy też będę robił, pewnie :)
Pozdrawiam/Best regards.
Sławol
Avatar użytkownika
Sławol
 
Posty: 6
Dołączył(a): 12 wrz 2012, 22:35

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez maverick » 26 gru 2012, 12:12

Hej... witam i pozdrawiam - życzę "kupę" frajdy na forum i powodzenia w budowie..! :bunny:
"Tatusiu - pomaluj następny model na różowo... Będzie taki ładny..!"
Hania
Avatar użytkownika
maverick
 
Posty: 2271
Dołączył(a): 23 gru 2010, 15:32
Lokalizacja: Konin

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez kubisz » 26 gru 2012, 12:44

Sławek - witaj na forum :piwo: Zderzak napisał już o wszystkim. Od siebie dodam, że 1/72 to również nie moja skala, ale pomogę w miarę możliwości :salut:
Avatar użytkownika
kubisz
Moderator
 
Posty: 10624
Dołączył(a): 30 maja 2010, 21:50
Lokalizacja: Będzin

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez Sławol » 26 gru 2012, 14:19

Dzięki!

Każda porada mile widziana, jeśli nie dot. skali, to poprawności wykonania modelu w zgodzie z realiami, bo to dotyczy każdej skali :)

Podobają mi się modele Jana Pavlika (nazwisko skądinąd mi znane), zwłaszcza te:

M1025 KFOR (Revell) oraz M1025 IFOR (Dragon) z tej strony:
http://www.smallscaleafvforum.com/forum ... d4e7607a41

Ten jest jeszcze super, ale nie wiem, jak to zmniejszyć do 1:72 :mrgreen:
http://www.track-link.com/gallery/3566

I ten prawdziwy jest świetny:
Obrazek
Źródło: http://www.humvee-models.com/viewtopic. ... 1073126c82

Obecnie próbuję się wgryźć w temat o M1025 i stworzyć sobie listę zakupów:

- literatura - tutaj na forum w odpowiednim dziale już się zapoznałem z dostępnymi publikacjami,
- modele (wspomniane Revell i/lub Dragon),
- koła firmy Calibre 72 72001 - ponownie dzięki za zestawienie i porównanie na Modelworku,
- blachy Eduarda, ale nie wiem, czy się na to rzucę, najpierw zajrzę do pudełek i ocenię, co mi się podoba, a co mnie będzie irytować ;)
- może jakieś klamoty, bo lubię graty na pojazdach,
- no i wkład własny, heh... Zobaczymy, co mi się uda wyczarować. Na pewno zrobię jakąś podstawkę/winietę.

I to tyle wodolejstwa na chwilę obecną. Zakupy na pewno najszybciej po Nowym Roku, a do tego czasu postaram się nieco douczyć.
Pozdrawiam/Best regards.
Sławol
Avatar użytkownika
Sławol
 
Posty: 6
Dołączył(a): 12 wrz 2012, 22:35

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez BaldPuma » 25 sty 2013, 09:51

Witam w dziale dla maniaków :D

Szykują się piękne modeliki
Ten z linku - nie wiem czy ktoś robi motocykle współczesne w 72 (no..... ale można zrobić samemu :kurde: ) reszta pestka
Radziłbym kupić kilka blaszek Edka - nawet dedykowane do Dragona podchodzą do Rewelki (poza drzwiami które trzeba przerabiać)
A wszystkie "kratki", "paseczki", tablica, elementy M2 i granatnika są super - w końcu blaszki do 72 to przeskalowana 35
(albo odwrotnie :jezyk: )
Radziłbym też kupić "agresywne" koła ARMYCAST

powodzenia
Avatar użytkownika
BaldPuma
 
Posty: 1165
Dołączył(a): 01 cze 2010, 07:41

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez Jan Pavlik » 25 sty 2013, 12:38

Witam kolega
Cieszę się, że podobają Ci się moje modele. I zbudowane kilka lat temu, a dużo z pierwszych warsztatów nie pamiętam. Revell I dostosowane tylko nowych kół Calibre i kilka drobiazgów we wnętrzu.
Smok ten pierwszy model z serii nie jest bardzo ładny, szczególnie w obszarze drzwi z zawiasów i wygląda bardziej jak zabawkę niż skalę modelu.
Drzwi Revell model i modyfikacja ciała, wkładając plastikową płytkę, aby pasowały do ​​drzwi, jak powinny.
Kiedyś granat z modelu pistoletu maszynowego M2 i smok by Extreme.
Jako model z wykorzystaniem różnych torby biegów i plandeki z Black Dog czy CMK. Ładne zdjęcia na Hummers z jednostek KFOR, IFOR w WWP publikacji lub w Internecie.
Używam farb akrylowych Tamiya Zestaw NATO.
Jeżeli masz jakieś pytania, napisz. Trzymam kciuki, modele będzie, ponieważ praca jest miła.
Pozdrowienia Jan
Jan Pavlik
 
Posty: 27
Dołączył(a): 12 gru 2012, 19:37
Lokalizacja: Děčín Czech republic

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez Sławol » 27 sty 2013, 17:23

Dziękuję za komentarze i kolejne cenne uwagi.

Styczeń przeleciał mi nie do końca tak, jak miał przelecieć, więc kicha trochę w temacie, przeciągnie się pewnie na luty i sprawa zakupów i startu z warsztatem. Z modelami słabo w sklepach, pozostaje być czujnym na Allegro i na eBayu albo brać z zagranicznych sklepów. Trochę czasu poświęciłem na rozpoznanie rynku i Dragon to towar deficytowy, za to Revella pełno wszędzie :D

@BaldPuma - nie do końca rozumiem z tymi kołami i szczerze mówiąc trochę zgłupiałem :) Możesz mnie laika nieco naprowadzić, dlaczego doradzasz właśnie taki wzór? Widziałem różne zdjęcia wczesnego M1025 w Internecie i tutaj, a na konkretnym przykładzie KFOR na powyższym zdjęciu są inne, niż te proponowane przez Ciebie z Armycastu. Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie. U Ciebie w wersji CIMIC jest agresywny, z kolei w filipińskiej już nie. Zresztą przejrzałem też galerie w 1:35 i teraz nie wiem, o co chodzi.

Odnośnie działu dla maniaków - no cóż, Ty na przykład już wysoko poprzeczkę postawiłeś w tej skali, więc jest kogo gonić :)

@Jan Pavlik - dziękuję za porady, na pewno się przydadzą. Z czasem pewnie będę podpytywał o różne rzeczy.
Pozdrawiam/Best regards.
Sławol
Avatar użytkownika
Sławol
 
Posty: 6
Dołączył(a): 12 wrz 2012, 22:35

Re: [1:72] M1025 - powitanie i powrót do modelarstwa.

Postprzez alfa sjera » 29 sty 2013, 01:24

Andrzej jestem. Jakieś pięć - sześć lat wstecz zacząłem interesować się konfliktami; Afganistan, Kuwjet, Somalia, Irak, Jugosławia, Osetia... i przeglądać Modelworka pod kątem modeli, które miały być przerywnikiem/odpoczynkiem od linek modeli samolotów I Wojny. Tak trafiłem na temat Humvee. Następnie była przerwa do końca ubiegłego roku i nieśmiało wtargnąłem na Forum. Święta mi już nie dziwne, więc fundnąłem sobie dwa zestawy: 7245 i 7296.Teraz lukam, lukam i filuje co z nich wyknuć. Mają być polskie.
Jeśli jesteś przygotowany na zakup, spróbuj; http://www.martola.com.pl/oferta/pl630/ ... %257C%252F - przewiń niżej....Wydaje mi się, iż w miarę aktualizują ofertę, bo z końcem ubiegłego roku mieli 3 zestawy dostępne; ten ( 7245 ), 7296 i trzeci 7297 albo 7309. W styczniu były już tylko 7245 i 7296. Teraz, o ile zostały, tylko powyższy. Od siebie wtrącę kilka słów ;
Cena - taniej nie kupisz w sklepie. Minusy - dwa podwozia, szyby i drzwi z opancerzeniem ASK, przednia osłona "plaska" z blaszki, nieprzestrzenna, kalki; cyfry 1, 3, 5 : ( dwie kropki ). Plus - komplet uzbrojenia: M249 ( dwie wersje ), M2 i MK19. Do tego LRAS3 i głośniki PsyOp. W zestawienie nie możesz liczyć na panele CIP, wysoki wydech, wyrzutniki granatów dymnych czy przód/chodnicę od 1113.... Jest natomiast klapa bagażnika bez napisu i przód ramy bez wyciągarki.
Jeżeli podzielimy Dragona na "wczesnego"i "póżnego", to w zestawach (naj)póżniej trafiających do sprzedaży, części nie będące elementami używanymi do budowy danego zestawu były wycinane zupełnie, częściowo lub w dużej mierze.
Cóż; teraz nawet ślimak ryba....
Ostatnio edytowano 29 sty 2013, 08:07 przez alfa sjera, łącznie edytowano 3 razy
Jaki beblok mie coś fandzoli;
dupło coś, choby z flinty szus
Pancer jaki szczylŏ kajś ?
Forum Humvee Photobucket
rozdupił w drobny mak !

wg Michała z kabaretu "Smile"
Avatar użytkownika
alfa sjera
 
Posty: 87
Dołączył(a): 31 gru 2012, 18:35
Lokalizacja: Karton

Następna strona

Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości